Monday, 27 January 2014

EVENT | Bal Debiutantek, Pałac Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie (Debutantes Ball in Wilanów Palace of Sobieski King)



Dzień 11 stycznia 2014 roku jest jednym z tych dni, które zapamiętam do końca życia. Wraz z dwunastoma innymi pannami stanęłam w białej sukience przed arystokracją i zostałam zaprezentowana jako Debiutantka.
Wszystko zaczęło się ponad rok temu w Białej Sali Pałacu Sobieskich w Wilanowie – 27 października 2012 rozpoczął się wysokiej rangi projekt „Debiutantki” – roczna Akademia dla panien z dobrych domów,  nawiązanie do dawnych, arystokratycznych zwyczajów edukowania młodych dam, należytego ich wychowania i kształtowania w duchu uniwersalnych wartości.
Przez ponad rok pobierałyśmy nauki u znamienitych osób, aby w styczniu tego roku móc zatańczyć w Balu Debiutantek oraz otrzymać statuetkę „Aleksandra”.


Poniżej podaję linki do wcześniejszych wpisów dotyczących Debiutantek:

PRZYGOTOWANIA
Od kilku dobrych miesięcy trwały przygotowania do balu, tzn. próby tańców – walca wiedeńskiego oraz poloneza a także dobieranie odpowiedniej garderoby. Partnerami w tańcach byli dżentelmeni z Zespołu Pieśni i Tańca Uniwersytetu Warszawskiego „Warszawianka”.


Moje sukienka na bal została zaprojektowana przez Natashę Pavluchenko i pochodziła z kolekcji Neo Couture - AltaRomaAltaModa January 2013. Specjalnie uszytą dla mnie kreację odebrałam kilka dni przed balem w butiku Natashy w Starym Browarze w Poznaniu.







W 2012 roku miałam okazję być na pokazie Natashy kolekcji SS Symbiosis organizowanym przez Fashion Management Club w SGH. Od razu polubiłam tamtą kolekcję i styl projektantki – bardzo nowoczesne i zarazem kobiece sylwetki oraz wysokiej jakości materiały, dlatego kiedy się dowiedziałam, że to właśnie od niej otrzymam sukienkę na bal – byłam podekscytowana. Od tamtego czasu Natasha wciąż trzyma bardzo dobry poziom swoich kolekcji, dlatego też z sukienki byłam bardzo zadowolona.
www.natashapavluchenko.pl
Buciki dostałam od firmy Akcess Dance, natomiast srebrna biżuteria biżuteria Lewanowicz.
Cały dzień przed balem trwały próby oraz przygotowania wizualne: z moimi długimi włosami uporał się przesympatyczny pan fryzjer z Anlaya Day Spa (Agnieszka Staszewska i Jakub Kociszewski) oraz make-up został zapewniony przez Mokotowska Make Up Academy. Zanim wyszłam na salę byłam od stóp do głowy gotowa :)





BAL
Na zaproszeniach dla gości widniał napis: Wymagany dress code – white tie. Wśród pięknie zaprojektowanego wystroju Oranżerii Pałacowej goście wszyscy ubrani w fraki w przypadku mężczyzn i długie suknie u pań.




Na bal zostali zaproszeni najznamienitsi goście, m.in.  Jerzego Gruzę, Tatianę Sosnę-Sarno, Małgorzatę Potocką, Iwa Orłowskiego, Krzysztofa Konstantego Radziwiłła, Tomasza Stockingera, Józefa Krzysztofa Oraczewskiego i wielu innych.









Wejście Debiutantek poprzedzała przemowa Laury Łącz oraz twórczyni Projektu - Agnieszki Michalczyk. Każda z nas została z osobna przedstawiona gościom a zaraz po tym Debiutantki odtańczyły poloneza i pięknego walca. Wszystkie otrzymałyśmy statuetki „Aleksandra” zaprojektowane przez MSKPU sygnowane Imieniem i nazwiskiem oraz pięknym zdaniem "Interior pulchritudo immortalis est" ("Piękno wewnętrzne jest nieśmiertelne". Ja swoją dostałam prosto z rąk Laury Łącz. Statuetka ta zobowiązuje nas do zachowania godnego Debiutantki. 

















Kiedy skończyła się część oficjalna razem z gośćmi zasiadłyśmy do elegancko nakrytych stołów. Menu na balu było bardzo bogate i róźnorodne. Wśród podanych dań można było doszukać się m.in.

  • Wybór rożków z łososia norweskiego wędzonego z serkiem ricotta dekorowane jajeczkami przepiórczymi z czarnym kawiorem, 
  • Fritatta - omlet z łososiem i serkiem Philadelphia,
  • Cienkie plastry wędzonego rostbefu z musem chrzanowym,
  • Plastry soczystego indyka skropionego oliwą w towarzystwie suszonych pomidorów i kaparów,
  • Sałata Caprese - Mozzarella z plastrami pomidorów skropiona dresingiem z pesto,
  • Mus żurawinowy
  • Krem z dyni z mleczkiem kokosowym i świeżo siekaną kolendrą,
  • Pierożki ze szpinakiem w sosie z szyjkami rakowymi,
  • Roladki z łososia „ Radziwiłł” w sosie maślano-cytrynowym,
  • Kaczka tradycyjna pieczona z dodatkiem kwaśnych jabłek w sosie wiśniowym,
  • Ryż jaśminowy,
  • Marchewka baby aromatyzowana tymiankiem.
  • Panna Cotta,
  • Tradycyjny creme brulee,
  • Owoce sezonowe krojone – filetowane skropione delikatnie likierem Amaretto.

I wiele innych.




Wśród kreacji zaproszonych Dam panowała różnorodność . Biel był zarezerwowany tylko dla Debiutantek. Poza moją sukienką od Natashy Pavluchenko również można było zobaczyć Debiutantki w kreacjach: Macieja Zienia, Teresy Kopias, Krajewscy, AgaMurawska oraz Madonna Exclusive. Wśród gości niewątpliwą uwagę zwracały czerwone suknie, mi za to bardzo przypadły do gustu kreacje w których główne skrzypce bardziej grała biżuteria niż sama sukienka. Niemniej wszyscy byli ubrani z dużą klasą i adekwatnie do rangi wydarzenia. Piękne stroje podkreślały szczere uśmiechy wśród Debiutantek i przybyłych gości.









Później już były tańce do białego rana. Przy doskonale grającym dj i zespole oraz wśród wspaniałych gości wszystkie Debiutantki 2012 zakończyły pełen nauki i cudownych wspomnień rok. Przez ten czas nauczyłam się więcej o sobie niż przez okres od czasów, gdy nosiłam skarpetki z falbankami do pantofelków z paseczkiem i kokardę na włosach.
O tym balu będzie pamiętać sporo osób. Na długo po wydarzeniu regularnie otrzymywałam gratulacje od przyjaciół i rodziny. Również media raz po raz pisały o eleganckim Balu w Pałacu Króla Jana III Sobieskiego.
Jednym z ciekawszych artykułów jest http://www.after-after.pl/#/bal-debiutantek/ - można tu znaleźć pełno bardzo dobrych ujęć zdięciowych robionych w trakcie imprezy i dość szczegółowy opis przybyłych gości. Ten bal był wejściem w pewien nowy etap w moim życiu. Cieszę się że tak właśnie rozpoczęłam 2014 rok. To jeszcze nie wszystko – za kilka dni czeka mnie sesja zdięciowa w Pałacu w Wilanowie, a następnie kolejne bale, których już nie mogę się doczekać!

Kinga Luks – Debiutantka 2012









































Większość zdięć została wykonana dla Projektu Debiutantki:
http://debiutantki.weare.pl/